10/02/2016

Nowy pomysł na jesień

Witajcie ! :)
Dawno mnie tutaj nie było, ale to ze względów szkolnych.. Postaram się wstawiać częściej coś nowego. Dzisiejsza notka będzie o tym, jak zrobić świeczki. Ogółem mówiąc, uwielbiam w jesienny lub zimowy wieczór usiąść, z kubkiem herbaty i zapalić świeczkę lub wosk... Ma to swój klimat, zwłaszcza, gdy sami możemy stworzyć coś takiego ;) Przy okazji zużyjemy świeczki, które już nam się znudziły. Niedawno poszukałam więc odpowiednich olejków zapachowych oraz zakupiłam knoty i wzięłam się dzisiaj do roboty.
Do wyrobu uszykowałam: stary garnek, szklaneczki, knoty, olejek lawendowy, ususzoną lawendę i oczywiście stare świeczki. Na początku wyciągnęłam knoty ze świec. Następnie rozpuściłam wosk w garnku, dodałam kilka kropli olejku i przelałam do szklaneczek. Włożyłam knoty, gdy wosk był jeszcze płynny oraz wrzuciłam kilka łodyżek lawendy. Mam nadzieję, że ta lawenda się nie spali.. :P
Nowe świeczki po paru godzinach upadły w środku;/ ale i tak mi się podobają, w końcu, robione samemu :) Następnym razem postaram się, żeby wyszły lepsze, a na pewno będzie następny raz, bo kupiłam olejek o zapachu czekolady, mmm, już nie mogę się doczekać :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz