5/07/2016

Zabawa z mandalą

Witajcie w to piękne sobotnie popołudnie :*
Pogoda na dworze zajebista, tylko robić legowisko na ogrodzie i się opalać :D Chciałabym dzisiaj opowiedzieć o tym, jak się zaczęło u mnie rysowanie mandali.
Rozmawiałyśmy jakoś tak jesienią z nową koleżanką z klasy o tym co lubimy robić w wolnym czasie ;) Powiedziała mi o kolorowankach dla dorosłych, które są wciągające i odprężające zarazem. A ja, szukając nowego hobby, pomyślałam, że też zacznę kolorować. Wydrukowałam sobie przykładowy , skomplikowany wzór no i jechane z tym :D Jednak to nie było to, czegoś mi w tym brakowało, musiałam to trochę zmodyfikować. To pomyślałam, może zacznę tworzyć rysunki z takich małych elementów. Podjarana nowym zajęciem szukałam inspiracji na Instagramie. No i całkiem przypadkiem znalazłam rysunki w podobnym stylu do moich, mające dużo wzorów, drobnych elementów pod hashtagiem #Mandala. To pomyślałam, no super, fajnie wiedzieć, że to coś ma konkretną nazwę :P No i dzięki temu mogę mówić, że rysuję mandalę :D Pokażę teraz kilka przykładowych rysunków, od których zaczynałam i tą konkretną mandalę :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz